
W związku z rosnącą konkurencyjnością na rynku e-commerce, właściciele e-sklepów mierzą się z wieloma wyzwaniami, by osiągnąć wymierne efekty w swoim biznesie. Jednym z ważniejszych czynników, o które muszą dbać, jest widoczność sklepu w wynikach wyszukiwania i wysokie pozycje na kluczowe dla sklepu frazy, przynoszące ruch i konwersje. W tym przypadku wiele zależy z kolei od pozycjonowania. Tymczasem wiele sklepów internetowych, często boryka się z podobnymi problemami SEO, negatywnie wpływającymi na ich pozycje w organicznych wynikach wyszukiwania.
W artykule wymieniono najczęstsze, krytyczne problemy SEO, z którymi na co dzień mierzą się specjaliści, pozycjonujący e-sklepy. Jesteś właścicielem e-commerce? Sprawdź, na co Twój zespół powinien zwrócić szczególną uwagę.
W e-commerce często można zauważyć problemy z indeksacją. Tymczasem ich rozwiązanie jest kluczowe dla widoczności sklepu w wynikach wyszukiwania. Gdy sklep nie jest indeksowany prawidłowo, potencjalni klienci będą mieli nikłe szanse na to, by odnaleźć go w wynikach wyszukiwania.
W Google Search Console w raporcie „Statystyki indeksowania” można znaleźć szczegółowe informacje na temat stanu indeksacji sklepu. W menu po lewej pod „Indeksowanie” w zakładce „Strony” znajduje się wykaz wszystkich adresów witryny. Na zielono oznakowane będą adresy URL zaindeksowane, a na szaro niezaindeksowane. Poniżej znajduje się wykaz możliwych przyczyn braku indeksacji. Warto się temu przyjrzeć, aby sprawdzić, które błędy można wyeliminować, celem poprawy indeksowania.

W narzędziu Google Search Console dostępny jest dokładny wykaz zaindeksowanych i niezaindeksowanych stron w sklepie, a także podane przyczyny braku indeksacji.


Z czego mogą wynikać problemy z indeksacją? Powodów może być wiele, ale do najczęściej spotykanych zalicza się:
Przykład blokady dla wszystkich robotów:
User-agent: *
Disallow: /
Przykład blokady dla robota Google:
User-agent: Googlebot
Disallow: /
Wygląda ona tak:
<meta name="robots" content="noindex"> - w przypadku blokowania indeksowania wszystkich wyszukiwarek.
<meta name=”googlebot” content=”noindex”> - w przypadku blokowania indeksowania przez roboty Google.
Więcej na temat problemów z indeksowaniem oraz o możliwościach zwiększenia crawl budgetu, można przeczytać na: https://www.ideoforce.pl/akademia/10-krokow-do-zwiekszenia-crawlowania-i-indeksowania-witryny,775.html.
Często spotykanym problemem są także trudności z indeksacją stron, które nie powinny znaleźć się w indeksie, ponieważ może to negatywnie wpłynąć na pozycjonowanie e-commerce.
Jakie elementy nie powinny być zaindeksowane?
Jednak oprócz trudności z indeksowaniem, w e-commerce często pojawiają się też inne problemy, takie jak np.:
Stronicowanie i filtrowanie oprócz wyżej wymienionych problemów z indeksowaniem, może powodować również problem z duplikacją treści. Aby lepiej to zrozumieć, należy wyjaśnić, czym są te pojęcia.
Stronicowanie to podział wyników na wiele stron w celu poprawy użyteczności i nawigacji. W e-commerce często używane jest w kontekście list produktów, stron kategorii. Jeśli sklep oferuje np. 1000 produktów, a na jednej stronie wyświetla 20 produktów, wówczas zestaw ten zostanie podzielony na 50 stron, z których każda będzie zawierała 20 produktów. W tym przypadku duplikacja treści może nastąpić, kiedy na każdej kolejnej stronie znajdują się takie same opisy i metadane.
Filtrowanie pozwala natomiast użytkownikom e-sklepu ograniczyć wyniki wyszukiwania produktów, poprzez zastosowanie różnego typu parametrów i kryteriów. Np. szukamy czerwonej sukienki w rozmiarze 38 od konkretnego producenta – po zastosowaniu filtrów wyświetli nam się strona z produktami dopasowanymi do naszych parametrów. Możemy dopasować wyniki według wielu preferencji takich jak cena, marka, kolor, rozmiar, kategoria itd. W tym przypadku strony wyników filtrowania często mają podobne lub identyczne treści (opisy) i metadane.
Z powodu duplikacji treści algorytmy mogą mieć problem z indeksacją, a także określeniem, która ze stron jest najważniejsza i powinna być wyświetlana w wynikach wyszukiwania, co negatywnie wpływa na pozycje w wynikach wyszukiwania.
Jakie działania podjąć?
Niestety zdarzają się sytuacje, gdy to właściciel sklepu sam, niekorzystnie wpływa na działania SEO. Dzieje się tak, gdy dokonuje poważnych i znaczących zmian na stronie, bez uprzedniej konsultacji ze specjalistą SEO. Takie działanie może negatywnie wpłynąć na wyniki pozycjonowania, a nawet zaprzepaścić wcześniej włożoną pracę i środki, przeznaczone na pozycjonowanie. Przykładem takich negatywnych działań jest usuwanie całych kategorii, produktów i nieinformowanie o tym specjalisty SEO. Działania takie mogą powodować spadki pozycji, utratę ruchu organicznego, pojawienie się błędów 404, utratę linków zewnętrznych i wewnętrznych.
Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.
Dlatego właściciel e-commerce powinien współpracować ze specjalistą i konsultować z nim chęć dokonania zmian na stronie, dzięki czemu pozycjoner będzie mógł odpowiednio zareagować i zminimalizować negatywne skutki takich działań. Warto też pamiętać, że wdrażanie zmian bez konsultacji ze specjalistami, może doprowadzić do braku spójności w strategii pozycjonowania, a w efekcie skutkować zmarnowaniem budżetu i czasu.
Kolejny duży problem stanowi niechęć właścicieli sklepu do proponowanych przez specjalistów SEO zmian na stronie. Niestety zdarza się, że audyt SEO wykazuje obszary do poprawy, a specjalista wie, że są one konieczne do wdrożenia, by uzyskać wymierne efekty pozycjonowania. Niestety mimo konsultacji, klienci często nie są przekonani do zalecanych zmian i z różnych powodów, nie chcą ich wdrażać. W procesie pozycjonowania nie bez znaczenia pozostaje więc zaufanie.
Więcej na temat audytu SEO można przeczytać na: https://www.ideoforce.pl/e-marketing/audyt-seo/.
Brak optymalizacji tagów title w e-commerce to poważny problem, który może negatywnie wpływać na pozycjonowanie sklepu. Dlaczego? Tag title to pierwszy element, który widzą użytkownicy w wynikach wyszukiwania. Pomaga on zrozumieć robotom, co jest tematem strony. To czynnik brany pod uwagę przez wyszukiwarki, ale także przez użytkowników – brak odpowiednio zoptymalizowanego tagu title może skutkować niższym wskaźnikiem klikalności (CTR).

Tagi title powinny być atrakcyjne, zwięzłe i unikalne dla każdego adresu URL.
Duża ilość zduplikowanej treści w e-commerce to częsty i poważny problem, który może negatywnie wpływać na pozycjonowanie. Oprócz wyżej wymienionych powodów duplikacji treści, takich jak stronicowanie, sortowanie i filtrowanie - zduplikowane treści na stronie, mogą pojawić się także wtedy, kiedy:

Należy tworzyć unikalne i wartościowe opisy kategorii i produktów, które wyróżnią się na tle konkurencji i przyciągną uwagę zarówno użytkowników, jak i wyszukiwarek.

W narzędziu Siteliner można sprawdzić, czy w sklepie znajdują się duplikaty – zarówno zewnętrzne, jak i wewnętrzne.
Nieprzemyślana struktura menu e-sklepu, to również poważny i częsty błąd. Może utrudniać nawigację i odnalezienie poszukiwanych przez użytkowników kategorii i produktów, co zwiększa szansę na opuszczenie przez nich sklepu i brak konwersji. Ponadto jeśli menu nie jest odpowiednio zoptymalizowane pod kątem SEO, z uwzględnieniem dopasowanych po analizie fraz kluczowych, strona może mieć trudności w osiągnięciu wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania. Błędna struktura menu może powodować również nieefektywne linkowanie wewnętrzne, co wpływa na ograniczenie możliwości optymalizacji SEO. Może prowadzić również do powielania lub braku odpowiednich kategorii.
Frazy kluczowe najlepiej analizować w specjalistycznych narzędziach, takich jak Senuto, SEMrush, Ahrefs, czy SurferSEO. Więcej o narzędziach do doboru fraz kluczowych można przeczytać na: https://www.ideoforce.pl/akademia/narzedzia-do-doboru-fraz-kluczowych-ktore-warto-stosowac-aby-zoptymalizowac-strone,696.html.
Znaczniki Schema.org to fragmenty kodu, które dodaje się do strony internetowej, aby wyszukiwarki mogły lepiej zrozumieć zawartość witryny. Ponadto znaczniki Schema.org pozwalają uatrakcyjnić widoczność wyników w SERPach, co może skutecznie przyciągnąć uwagę użytkowników i wpłynąć na CTR. Za pomocą znaczników Schema możemy oznaczyć różne dodatkowe informacje na stronie takie, jak oceny, ceny, recenzje, dostępność produktu itd. Dzięki temu wyszukiwarki mogą wyświetlać dodatkowe informacje w wynikach wyszukiwania, tzw. rich snippets.
Przykład prawidłowego zastosowania znaczników Schema.org (takie wyniki można zobaczyć w wynikach wyszukiwania):

Ponadto w e-commerce znaczniki Schema.org pomagają zwiększyć szansę na wyświetlanie produktów w sekcji zakupów wyszukiwarki (np. Google Shopping). Z pewnością warto wdrożyć znaczniki Schema.org w sklepach e-commerce.
Błąd 404 pojawia się, gdy użytkownik próbuje wyświetlić stronę, która nie istnieje, została usunięta lub odwołał się do niej, poprzez błędny adres URL. Błąd ten ma negatywny wpływ na pozycjonowanie, jak i na wrażenia użytkowników. Niestety w sklepach e-commerce tego typu błędy, pojawiają się dość często. Np. jeśli produkt został usunięty, a link do niego pozostał w wynikach wyszukiwania, lub poprzez zmianę nazw produktów czy kategorii, podczas gdy stare linki pozostają aktywne.

Błędy 404 mogą pojawiać się także podczas zmiany struktury strony lub po przeniesieniu, czy zmianie adresu URL. Należy stale monitorować sklep i szukać błędów 404. Jeśli takie znajdziemy, to należy dokonać przekierowań na najbardziej powiązane strony produktów/kategorii lub jeśli wiemy, że za jakiś czas uzupełnimy towar – umieśćmy informację o tymczasowym braku produktu.
Optymalizacja obrazów i uzupełnianie opisów alternatywnych to istotny krok w przypadku e-commerce. Niestety często jest to zaniedbane. Optymalizacja obrazów i prawidłowe uzupełnianie opisów alternatywnych pomaga wyszukiwarce zrozumieć, o czym są te obrazy i zwiększyć ich widoczność w wynikach Google Grafika. Obecność zdjęć np. produktów w wynikach wyszukiwania graficznego, pomoże przyciągnąć uwagę użytkowników i zwiększyć ruch i konwersję na stronie.

Często bowiem zdarza się, że użytkownicy szukają produktów także, poprzez wyszukiwanie graficzne i niewątpliwie jest to potencjał, który warto uwzględnić w strategii SEO. Ponadto optymalizacja wagi zdjęć jest ważna dla poprawy szybkości działania sklepu.
Niejednokrotnie zdarza się, że e-sklepy „stoją” na zbyt słabym i wolnym hostingu. Warto wiedzieć, że słaby hosting, niedostosowany do wielkości i stopnia rozwoju technologicznego e-commerce, może powodować spowolnienie ładowania strony (także z powodu współdzielenia zasobów z innymi stronami). A to z kolei może zwiększyć współczynnik opuszczeń (bounce rate). Ponadto niewydajny i słaby hosting może powodować częste awarie i przerwy w działaniu strony. Warto wziąć pod uwagę, że w dużych e-commerce, ruch może znacznie wzrastać w okresie promocji czy przedświątecznym. Słaby hosting może temu nie podołać, co doprowadzi do spowolnienia działania strony lub nawet czasowego wyłączenia. A to będzie miało negatywny wpływ na biznes oraz pozycjonowanie. Jeśli audyt SEO wykaże, że potrzebna jest zmiana hostingu, warto zastosować to rozwiązanie.
Może wydawać się to dziwne, ale wciąż zdarzają się e-sklepy, które nie są dostosowane do urządzeń mobilnych. A jest to konieczność – nie tylko ze względu na SEO, ale także na fakt, że coraz więcej użytkowników robi zakupy online za pomocą urządzeń mobilnych. Warto wykonać test responsywności sklepu na: https://search.google.com/test/mobile-friendly?hl=PL.
Nie bez powodu mówi się, że czas to pieniądz. W obecnych czasach ludzie nie chcą czekać długo na załadowanie strony. Gdy proces ten trwa zbyt długo, frustrują się i wracają do wyników wyszukiwania, aby wybrać stronę konkurencji. Może to wpłynąć na współczynnik Bounce rate, co przełoży się również na pozycje w wyszukiwarkach.

Warto mierzyć czas ładowania strony za pomocą np. Google Page Speed Insight i poprawiać błędy, które przyczyniają się do wolniejszego czasu ładowania strony.
W sklepach e-commerce zdarza się również, że adresy URL nie są optymalne – często są za długie, nieintuicyjne, czy też zawierają znaki specjalne i parametry. Zły wygląd adresów URL może utrudnić indeksację, wpłynąć na pozycje w wynikach wyszukiwania, a także na postrzeganie marki. Może także utrudnić zapamiętywanie i wpisywanie adresu stron (w efekcie wpływa to na mniejszy ruch bezpośredni, czyli użytkowników, którzy wpisują adresy URL bezpośrednio w pasku przeglądarki).
Nieoptymalny interfejs użytkownika, brak intuicyjności, trudności z dotarciem do odpowiednich informacji i produktów, może sprawić, że użytkownicy poczują się sfrustrowani i niezadowoleni z doświadczenia zakupowego na stronie. Częstym błędem ze strony e-commerce, jest brak dbałości o właściwą optymalizację pod kątem UX i UI.
W świecie e-commerce, gdzie konkurencja jest ogromna, sklepy internetowe muszą szukać innowacyjnych sposobów, by wyróżnić się i przyciągnąć klientów. Jednym z kluczowych narzędzi w walce o uwagę klienta są moduły contentowe. Chociaż tradycyjnie myślimy o nich, jako o blogach, to w rzeczywistości obejmują one znacznie szersze spektrum treści, takich jak dział "Inspiracje", "Porady" czy nawet video-tutoriale.
Brak takiego modułu to utracona szansa na zbudowanie relacji z klientem i przyciągnięcie go wartościową treścią. Dobrej jakości content, zwłaszcza jeśli jest zoptymalizowany pod kątem fraz long tail, może przyciągnąć ruch organiczny, zwiększając tym samym autorytet tematyczny strony w oczach wyszukiwarek.
Jednak samo posiadanie modułu contentowego to dopiero początek. Wiele e-sklepów popełnia błąd, nie dbając o optymalizację pod kątem technicznym i treściowym. Nawet najlepsze treści nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, jeśli strona nie jest technicznie dostosowana do potrzeb użytkowników i wyszukiwarek. Równie ważne jest dostosowanie treści do potrzeb i zainteresowań odbiorców.
Kolejnym krokiem jest skuteczne przenoszenie użytkowników z modułu contentowego na karty produktowe. Wpisy czy artykuły powinny nie tylko informować, ale też kierować czytelników do konkretnych produktów lub kategorii w sklepie. Kluczowe w tym są elementy, takie jak Call to Action (CTA), które muszą być dobrze zaprojektowane i skutecznie kierować użytkownika do działania.
Podsumowując, moduły contentowe, takie jak blogi, działy inspiracji czy porady, są nie tylko dodatkiem, ale i kluczowym elementem strategii marketingowej sklepów internetowych. Aby w pełni wykorzystać ich potencjał, sklepy muszą dbać o jakość treści, optymalizację oraz skuteczne przenoszenie użytkowników na karty produktowe.
Wraz z rosnącą popularnością zakupów online, rynek e-commerce staje się coraz bardziej konkurencyjny. Dlatego właściciele sklepów muszą zwracać uwagę na wiele aspektów, w tym na optymalizację pod kątem SEO, celem zapewnienia biznesowi widoczności w wynikach wyszukiwania.
Aby osiągnąć sukces w e-commerce, właściciele sklepów muszą nie tylko zwracać uwagę na problemy wymienione w artykule, ale przede wszystkim – szukać skutecznych narzędzi i sposobów, dzięki którym będą mogli je rozwiązać, korzystając przy tym z wiedzy i doświadczenia specjalistów SEO.