
Obserwacja działalności wielu firm skłania do postawienia pytania, czy na pewno rozumiemy zmiany, które zaszły wraz uwolnieniem gospodarki i jak należy działać, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo biznesowego sukcesu? Choć wydaje się, że ludzie działający w biznesie doskonale rozumieją prawa rządzące gospodarką rynkową, to już niewielu wskaże gotowy przepis na sukces w wolnorynkowych uwarunkowaniach, a największa część odpowie, że „ to zależy”. Aż prosi się zadać pytanie, od czego zatem zależy ta skuteczność i idący za nią biznesowy sukces? Przyjrzyjmy się szczegółowo temu zagadnieniu.
Czasu PRL odeszły do historii, a to oznacza zmianę orientacji. Nie szukaj klientów dla oferowanych przez przedsiębiorstwo produktów, lecz odwrotnie - właściwych produktów dla klientów. Wszystko zaczyna się od poznania klienta, a nie od oferty, która powstała w dziale marketingu, jako odpowiedź na przypuszczenie o tym, czego klient potrzebuje. We współczesnych warunkach społeczno-ekonomicznych kluczowe znaczenie stanowi orientacja marketingowa, która w centrum uwagi stawia konsumenta i jego potrzeby, w szczególności „insighty”. Ich identyfikacja umożliwia zaoferowanie klientom nowych korzyści wynikających np. z implementacji innowacyjnych rozwiązań organizacyjnych, logistycznych, technologicznych, czy marketingowych, prowadzących do wzrostu konkurencyjności w wyniku zwiększania wartości dla klienta. Przedsiębiorstwa, które pragną przetrwać na konkurencyjnym rynku, muszą zatem posiadać program ukierunkowany na klienta. Oznacza to, iż myślenie o rynku powinno w pierwszej kolejności koncentrować się na identyfikacji i analizie potrzeb aktualnych i potencjalnych konsumentów, a następnie na wytwarzaniu i sprzedaży produktu.
W orientacji marketingowej nie chodzi o znalezienie właściwych klientów dla oferowanych przez przedsiębiorstwo produktów, lecz odwrotnie - właściwych produktów dla klientów. Działanie na rzecz określonej grupy nabywców stwarza bowiem szanse i możliwości lepszego dostosowania produktu do wymagań konsumenta, łatwiejszego opracowania programu działania na rynku, a w konsekwencji skuteczniejszego i bardziej efektywnego sposobu prowadzenia działalności gospodarczej, co w dobie postępującej globalizacji staje się coraz trudniejsze.
Działanie na rzecz określonej/zawężonej grupy nabywców stwarza szanse i możliwości lepszego dostosowania produktu do wymagań konsumenta.
Segmentacja to proces określania jednorodnych grup konsumentów działających na określonym obszarze (zazwyczaj jest to państwo, rodzaj grupy społecznej lub ogół społeczeństwa). Osoby różnicuje się i przypisuje się do jednego segmentu pod względem demograficznym, geograficznym, społeczno-ekonomicznym, behawiorystycznym, czy psychograficznym. Możemy wyodrębnić konsumentów w podobnym wieku, mieszkających w określonym mieście, charakteryzujących się określonym sposobem bycia czy też dokonujących niezwykle częstych i drogich zakupów.
Podczas segmentowania warto pamiętać o kilku cechach, którymi powinny się charakteryzować segmenty:
Segmentacja ma odpowiedzieć na pytania, które czynniki/zmienne w sposób świadomy lub nieświadomy mogą zwrócić uwagę konsumenta na produkt/usługę lub nakłonić go do ich zakupu (decyzja zakupowa). Zakłada się, że każdy segment ma swój profil konsumencki, tj. złożoną i niepowtarzalną specyfikę, hierarchę wartości i potrzeb pozwalającą na zróżnicowanie kanałów dotarcia i komunikacji. Fundamentem jest tutaj zrozumienie potrzeb konsumenta i dopasowanie do nich produktu/usługi. Bardzo ważnym elementem (wciąż zbyt rzadko stosowanym) jest poszukiwanie „insightów” konsumenckich.
Każdy firma działająca na runku usług konsumenckich powinna stworzyć własną segmentację psychograficzną, wybierając te zmienne, które są ważne z punktu widzenia strategii i rozwoju firmy oraz jej marki. Na rynku można spotkać segmentacje typu:
Drugim etapem strategii marketingu STP jest targetowanie. To ocena atrakcyjności segmentów, które zostały wyodrębnione w etapie segmentacji oraz wybór jednego lub kilku z nich jako docelowy rynek działalności firmy. Jest to niezwykle istotny etap całego procesu. Od niego właśnie będzie zależeć, jak duże zasoby będzie musiała poświęcić firma, aby dotrzeć do potencjalnych klientów. Organizacja musi bowiem zdecydować, czy swoją ofertą obejmie wyłącznie jeden, kilka, a może wszystkie segmenty konsumentów, które wyodrębniła podczas segmentacji rynku.
Zdaniem Philipa Kotlera każda firma ma do wyboru cztery rodzaje targetowania:
Pozycjonowanie, tj. zbudowanie konkretnego wizerunku marki w głowach tzw. „docelowych odbiorców”. Przykładowo, marka Toyota poprzez swoją komunikację stara się, aby konsumenci kojarzyli jej samochody niezawodnością, a VOLVO z bezpieczeństwem. Na tym etapie kluczowe jest także wskazanie cech, które odróżnią markę od konkurentów. Dlatego właśnie, przed wprowadzeniem marki lub pojedynczych produktów na rynek firmy bardzo często korzystają z tzw. map percepcji pozwalających znaleźć luki i braki w ofertach innych firm z branży.
Efektem dobrze zaprojektowanej strategii STP jest produkt lub marka, która z jednej strony odpowiada na potrzeby konkretnie wskazanego segmentu odbiorców, a z drugiej, jest łatwa do odróżnienia na tle konkurencji/innych marek.
Samo życzenie klienta lub stwierdzenie potrzeby nie jest insightem. O ile wyrażone potrzeby są idealne do definiowania funkcji i korzyści produktów, to nie prowadzą do spostrzeżeń, które mogłyby obalić istniejące kategorie i stworzyć nowe. Za każdym razem, gdy słyszysz „chcę” lub „potrzebuję” zatrzymaj się. Pamiętaj, aby sięgnąć głębiej i zrozumieć motywację oraz powody kryjące się za „pragnieniem” klienta. To przybliży Cię do zaprojektowania produktów i usług, których potrzebują Twoi Klienci. Projektowanie to można przeprowadzić przy pomocy metody design thinking.
Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.
Zdaniem - Arne Von Oosterom - założyciela Design Thinkers Group „Design thinking to sposób myślenia służący do opracowywania i dostarczania innowacyjnych pomysłów zmian i rozwiązań skomplikowanych problemów. Jest to proces oparty na działaniach z silnym naciskiem na pracę zespołową i współtworzenie". Metoda ta składa się z następujących etapów:
Design thinking to iteracyjny proces, w którym wiedza jest nieustannie kwestionowana i zdobywana. Design thinking jest często określane jako „myślenie nieszablonowe”. U jego którego podstaw podstaw leży zamiar ulepszania produktów poprzez analizowanie interakcji użytkowników z nimi i badanie warunków, w których działają. Design thinking pozwala sięgnąć nieco głębiej, aby odkryć sposoby na poprawę doświadczeń użytkowników. Etykieta „Design thinking” nie jest zatem mitem. Jest to opis zastosowania sprawdzonego procesu projektowania do nowych wyzwań i możliwości, z których korzystają ludzie zarówno ze środowisk projektowych, jak i pozaprojektowych.
W dzisiejszych czasach na marketing należy patrzeć jako na proces zaspokajania potrzeb klienta poprzez oferowanie produktów dostarczających wysoką wartość. Zrozumienie wartości postrzeganych przez klienta i jemu dostarczanych stanowi zatem jedno z największych wyzwań strategicznych przedsiębiorstw i może być trwałym źródłem przewagi konkurencyjnej. Nie jest ważne zatem co sądzą o własnej ofercie rynkowej przedsiębiorstwa, lecz w jaki sposób postrzega ją klient, co w znacznej mierze zależy od oferty firm konkurencyjnych.
Prawidłowe rozpoznanie potrzeb i oczekiwań klientów pozwala sformułować propozycję wartości odpowiadające coraz bardziej złożonym zindywidualizowanym potrzebom, których zrozumienie może stanowić źródło przewagi różnicującej, która stanowi gwarancję, iż zyski przewyższają koszt kapitału, co w efekcie generuje wartość dla udziałowców, po spełnieniu następujących warunków:
Marketing oparty na wartościach, poza akcentowaniem znaczenia zaspakajania potrzeb klientów, ma zatem wymiar konkurencyjny, gdzie wartość odzwierciedla skuteczność w zaspakajaniu potrzeb klientów za pomocą określonych produktów i usług. Tworzenie i dostarczanie wyjątkowej wartości dla klientów stanowi obecnie naczelny imperatyw strategiczny dla przedsiębiorstw działających w wielu branżach i adresujących swoją ofertę do różnych segmentów rynku. Kreowanie unikatowej kompozycji wartości jest szczególnie trudne w przypadku przedsiębiorstw działających na rynku dóbr luksusowych, których nabywcy mają wygórowane wymagania oraz oczekują wyjątkowego traktowania.
Konkurencyjne firmy to te, które ciągle poszerzają, doskonalą i różnicują oferowane klientom wartości. Każde przedsiębiorstwo musi zatem kreować i dostarczać taki zestaw wartości, który pozwoli zaspokoić potrzeby poszczególnych grup klientów oraz umożliwi wyróżnienie się firmy na tle konkurencji. Kompetencja ta staje się coraz ważniejsza we współczesnym świecie, w którym wartość nie jest już ściśle związana z samymi produktami lecz przede wszystkim wiedzą o kliencie decydującą o przewadze konkurencyjnej.
Jak zauważa A. Szablewski „Firmy wizjonerskie zawsze koncentrowały się na kliencie. Formułując nadrzędne wartości, jakimi kieruje się organizacja, swoistą ideologię będącą zestawem przestrzeganych zasad w życiu i działalności organizacji, zwracały w większości uwagę na konieczności służenia klientowi”. Już przed czterdziestu laty P. Drucker podkreślał, że „cel biznesu możemy określić tylko w jeden poprawny sposób: przedsiębiorstwo istnieje, aby przysparzać sobie klientów”, a następnie zauważał: „(…) biznes nie jest określony przez nazwę firmy, jej statut czy akt założycielski. Biznes, czyli to, czym się zajmuje firma, jest określony przez potrzebę, którą zaspokaja klient, kupując jej produkt lub usługę”. Potwierdza to również N. Lake stwierdzając: ,,Wszystko zaczyna i kończy się na klientach”. Ponieważ klienci stanowią najważniejszą część aktywów finansowych przedsiębiorstwa (choć nie znajduje to potwierdzenia w jego bilansie), firmy powinny mierzyć ich wartość, dążyć do maksymalizacji tych aktywów.
Satysfakcja klienta stanowi zatem misję i nadrzędny cel istnienia każdej firmy.
Stosowanie takiego podejścia przez przedsiębiorstwa wymaga od nich przejścia od zarządzania portfelem produktów opartego na ich rentowności do zarządzania wartością klientów, tj. zarządzania portfelem klientów według ich rentowności lub poziomu relacji i zaangażowania. Ukierunkowanie zarządzania na klienta zmienia cele i sposób działania marketingu. Oznacza przechodzenie od strategii zarządzania produktami do zarządzania klientami w całym okresie ich życia wraz z podporządkowaniem strategii budowy marki oraz rozwoju produktów ich wpływowi na podnoszenie kapitału klienta. Zwiększa to trafność i rentowność podejmowanych inwestycji marketingowych, zwłaszcza w zakresie pozyskiwania, utrzymywania i sprzedaży dodatkowej, optymalizując zarazem poziom z punktu widzenia dostosowywania go do zmian zachodzących w cyklu życia relacji z klientem.
Tradycyjne sposoby konkurowania i tworzenia oferty rynkowej bazujące na takich wyróżnikach, jak jakość czy marka stały się niewystarczające, zaś efektywność działania przestała być uważana za główny miernik sukcesu. Przedsiębiorstwa tworząc ofertę rynkową musza zatem wziąć pod uwagę konieczność odwoływania się do uczuć i doznań konsumentów, a nie tylko do ich racjonalizmu. Wyróżnikiem oferty stają się więc doznania towarzyszące konsumpcji, zaś konsumenci z biernych odbiorców oferty rynkowej przekształcili się we współuczestników procesu tworzenia doświadczeń.
Wśród głównych procesów i zjawisk społeczno – rynkowych mających istotny wpływ na rozwój tej koncepcji można wymienić:
Marketing doświadczeń będący naturalną konsekwencją rynkowych zmian i procesów w centrum zainteresowania stawia konsumenta, którego emocje, odczucia i opinie stają się podstawą do tworzenia strategii działania przedsiębiorstw na rynku. Jego celem jest budowanie, opierających się na silnych emocjach, więzi pomiędzy konsumentem a marką/produktem/firmą poprzez doświadczenia i doznania nabywcy, które powstają przed i w trakcie procesu konsumpcji, a także we wszystkich punktach kontaktu nabywcy z przedsiębiorstwem. Cechami charakteryzującymi marketing doświadczeń są:
Marketing doświadczeń stanowi nie tyle zespół narzędzi i działań marketingowych, co pewną filozofię, która postuluje, aby spojrzeć na rynek oczami konsumenta i dostarczyć mu doświadczeń, które zaangażują go i pozostaną w pamięci, tym samym budując trwałe relacje nabywcy z przedsiębiorstwem. Budowanie trwałych więzi jest możliwe poprzez wykorzystanie zarówno atrybutów produktów i usług, jak i emocjonalnych i zmysłowych elementów będących sumą doświadczeń konsumenta z kontaktów z przedsiębiorstwem. Marketing doświadczeń odwołuje się do wrażeń i emocji związanych z doświadczeniem konsumenta, ale nie neguje wpływu czynników związanych z racjonalnym wyborem.
Oferta rynkowa jest kompletną propozycją wartości emocjonalnych i racjonalnych, stworzoną i zarządzaną dla całego doświadczenia klienta. Marketing doświadczeń integruje więc różne wymiary doznań konsumpcyjnych, zaś tworzenie pozytywnych doświadczeń konsumenta pozwala połączyć perspektywę nabywcy (satysfakcja) z perspektywą ekonomiczną.
Doświadczenie konsumenta w koncepcji marketingu nie jest nowym zjawiskiem. Początkowo jednak rozumiane było w aspekcie racjonalnym, jako nagromadzenie wiedzy i umiejętności, które spowodują, że konsument na określone bodźce zareaguje w wyuczony sposób. Później zwrócono uwagę na aspekt emocjonalny, podkreślając, że doświadczenie ma charakter unikalny, zaś w większości przypadków jego kształt jest przypadkowy, dlatego też wnioski wyciągnięte z poprzednich doświadczeń mają małą wartość w zrozumieniu bieżących reakcji konsumentów. W literaturze można zauważyć wyraźne przesunięcie akcentów z definiowania doświadczenia jedynie w znaczeniu poznawczym w stronę rozumienia go w znaczeniu emocjonalnym, wielu autorów zwraca także uwagę nie tylko na aspekt odbioru bodźców przez konsumenta, ale również istotną rolę przedsiębiorstwa w kreowaniu doświadczeń.
C. K. Prahalad i V. Ramaswany w swej monografii „Przyszłość konkurencji. Współtworzenie wyjątkowej wartości wraz z klientami” udowadniają, że to właśnie współtworzenie wartości z klientami jest istotą konkurowania w nowoczesnej gospodarce. Pojęcie współtworzenia wartości obejmuje zasadniczo dwie sytuacje. Pierwsza to taka, w której klient współtworzy produkt lub usługę, których sam jest odbiorcą. W drugim przypadku odbiorcami wartości tworzonych przez niego są inni klienci.
W pierwszym przypadku działania klienta polegają na szeroko rozumianej indywidualizacji kompozycji wartości. Chodzi tu o podjęcie działań ukierunkowanych na otrzymanie wartości dostosowanych do indywidualnych potrzeb i oczekiwań. F. Kleemann i G. Günter Voß podkreślają, że masowa kastomizacja to wyizolowana aktywność jednego klienta ukierunkowana na jeden produkt, a nie wspólna aktywność podejmowana przez wielu klientów zmierzająca do modyfikacji pewnego typu produktów. W tej sytuacji wymiana wartości ma charakter one-to-one, w której to klient sam uczestniczy w wymianie wartości z firmą, w wyniku czego otrzymuje zindywidualizowaną kompozycję wartości. Uczestnictwo innych klientów w tym procesie nie jest konieczne.
Współtworzenie wartości ukierunkowanej na innych klientów przybierać może wiele postaci, tj. publikowanie recenzji produktów na stronach sklepów internetowych, podejmowanie interakcji z innymi użytkownikami wykorzystując w tym celu serwisy społecznościowe, tworzenie i publikowanie treści. Mamy wówczas do czynienia z liczną grupą klientów współtworzącą wartości dla licznej grupy odbiorców, którzy otrzymują w tym przypadku jednolitą (nieskastomizowaną) kompozycję wartości.
Obserwacja praktyki biznesowej wskazuje, iż w większości przypadków konkurencja prowadzona jest na poziomie wartości dodatkowej poszerzonej o obsługę klienta i relacje wiążące klienta z przedsiębiorstwem i jego partnerami. Z punktu widzenia przedsiębiorstwa budowa długotrwałych relacji z klientem jest korzystniejsza niż jego jednorazowa obsługa, ponieważ prowadzi do jego lojalności poprzez stałe korzystanie z produktów/usług firmy. Za obsługą lojalnych klientów przemawiają następujące powody:
Przewagę konkurencyjną uzyskują głównie przedsiębiorstwa potrafiące wykreować i dostarczyć swoim klientom dodatkowe wartości, w tym m.in.:
Od czego zatem zależy skuteczność i idący za nią biznesowy sukces? Nie mylił się z pewnością ten, kto powiedział „to zależy”. Marketing, tak jak życie, wciąż ewoluuje. Sprawdzone kiedyś rozwiązania tracą na znaczeniu. Znaczenia natomiast nabierają zupełnie nowe kanały i sposoby kontaktu/rozmowy z klientami. Pamiętajmy, że nowotworzone działania marketingowe muszą podążać za zmianami,a firmy muszą same najpierw gruntownie zrozumieć zarówno anatomię zmiany, jak i i insighty klientów, aby móc zaoferować im wartość, która pozwoli wygrać konkurencyjną walkę o ich duszę.
Dawno, dawno temu, być może niektórzy już nie pamiętają, było tak, że rządzący krajem przygotowywali plan centralny, który określał, co powinno być produkowane, dla kogo i w jaki sposób. Władze narzucały ogólne cele i szczegółowe zadania rozdzielając środki i materiały do produkcji. Nie liczono się z rzeczywistymi kosztami produkcji, a ceny towarów i usług były ustalane odgórnie. Nie istniała konkurencja. O ile w gospodarce rynkowej stosowane są prawa popytu i podaży i dąży się do równowagi rynkowej, o tyle w gospodarce centralnie planowanej równowaga ta nie była istotna. Dlatego też, stosowanie modelu gospodarki nakazowo – rozdzielczej można uznać za główny powód wszelkich klęsk społeczno – gospodarczych, a w konsekwencji całego systemu.
Choć gospodarka centralnie planowana to już przeszłość, to obserwacja działalności wielu firm skłania do postawienia pytania, czy na pewno rozumiemy zmiany, które zaszły wraz uwolnieniem gospodarki i jak należy działać, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo biznesowego sukcesu?