
Sztuczna inteligencja to tylko jeden z aspektów, które odegrają istotną rolę w prowadzeniu płatnych kampanii reklamowych w najbliższych miesiącach. Ich wpływ na działania PPC już jest zauważalny i wiele wskazuje na to, że będzie jeszcze większy. Zapytaliśmy naszych ekspertów nie tylko o to, jak AI zmienia ich pracę, ale też o to, jakie będą 3 kluczowe elementy strategii reklamowej, na które trzeba zwrócić uwagę w 2024 roku.

Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że to już się dzieje. Dla przykładu w kampaniach Google Ads już od kilku lat są dostępne inteligentne strategie ustalania stawek (stawki na aukcji są ustalane w czasie rzeczywistym przez algorytm).W 2024 roku sztuczna inteligencja będzie miała jeszcze większy wpływ na kampanie reklamowe. W wielu czynnościach zastąpi specjalistów, ale nadal trzeba będzie czuwać i weryfikować jej działania. W innych z kolei usprawni i przyspieszy ich pracę.
Czynności takie jak tworzenie tekstów czy banerów reklamowych mogą zostać całkowicie zautomatyzowane. Już teraz np. w kampaniach Google Ads mamy możliwość włączenia komponentów automatycznych, czyli tworzenie tekstów reklamowych przez algorytm. Póki mamy wybór, sytuacja jest wg. mnie w porządku. Obawiam się jednak, że w 2024, w wielu sprawach nie będziemy mieli już wyboru i jedyną opcją będzie to, by zaufać sztucznej inteligencji. Póki wyniki kampanii są dobre, można się na to godzić. Co jednak zrobimy w sytuacji, jeśli nie będą zadawalające, a sami nie będziemy mogli dokonywać zmian optymalizacyjnych? To pytanie pozostawię bez odpowiedzi.
Już teraz zdarzają się pytania, związane ze zmianami w kampaniach, na które nie mamy wpływu, a których dokonała sztuczna inteligencja. W najbliższych miesiącach trzeba będzie w większym stopniu uświadamiać marki, korzystające z kampanii, że AI ma na nie coraz większy wpływ i w wielu kwestiach działania specjalistów są mocno ograniczone.
Na rynku powstaje też coraz więcej narzędzi opartych o AI, które mogą być przydatne w zarządzaniu kampaniami. Mam na myśli przede wszystkim: ChatGPT (pomaga w tworzeniu tekstów reklamowych, treści do social mediów czy contentu na stronę www), Midjourney czy Bing Image Creator – narzędzia do tworzenia obrazów.
Również same systemy reklamowe, w coraz większym stopniu korzystają ze sztucznej inteligencji. Wykorzystują ją np. do:
W 2024 roku możemy spodziewać się, że AI będzie jeszcze bardziej zaawansowana i zintegrowana z różnymi narzędziami marketingowymi, co w teorii powinno pozwolić na tworzenie bardziej skutecznych, efektywnych i angażujących kampanii reklamowych. Trzeba jednak ostrożnie korzystać z jej dobrodziejstw, ponieważ ona również popełnia błędy. Jak będzie w 2024 roku? Czas pokaże.
Dobór odpowiednich systemów reklamowych do grupy docelowej
Jeśli np. firma zajmuje się wynajmem hal magazynowych, logicznym wydaje się wybór reklam na LinkedIn, gdzie można precyzyjnie dotrzeć do docelowych odbiorców. Również reklama w sieci wyszukiwania w Google i Bing będzie dobrym wyborem, ponieważ użytkownicy wyszukują tam interesujące nas hasła. W tym przypadku prawdopodobnie nie sprawdzi się TikTok, ponieważ znajdują się tam głównie ludzie młodzi, którzy spędzają wiele czasu na oglądaniu filmików na różne tematy. Przedsiębiorców jest tam „jak na lekarstwo”. Z kolei jeśli wprowadzamy na rynek nowy produkt, z którego korzysta głównie młodzież, Tik Tok może okazać się strzałem w 10.
Mobile first
Z roku na rok rośnie udział urządzeń mobilnych w ogólnym ruchu w Internecie. Z tego powodu w jeszcze większym stopniu powinniśmy się skupić na tym, aby zarówno nasze reklamy, jak i strona docelowa były dopasowane pod kątem tych urządzeń.
W większości systemów reklamowych przy tworzeniu reklam mamy możliwość ich podglądu na różnych urządzeniach, więc warto zadbać o to, aby na mobile wyglądały one prawidłowo. Wiele firm zapomina o dostosowaniu strony docelowej pod kątem urządzeń mobilnych, tymczasem, zarówno UI/UX, jak i szybkość ładowania strony ma kluczowe znaczenie dla współczynnika konwersji. Często zdarza się, że słabe wyniki kampanii nie są spowodowane ich złym ustawieniem i optymalizacją, ale stroną www, niedostosowaną do urządzeń mobilnych.
Analityka
W 2024 roku jeszcze większe znaczenie będzie miało prawidłowe mierzenie danych, zarówno na kontach reklamowych, jak i w narzędziach takich jak Google Analytics 4. „Ile włożysz, tyle wyjmiesz” – ten cytat ma zastosowanie do analityki. W dobie coraz większej roli automatyzacji algorytmy potrzebują danych, aby przynosić efekty. Z tego powodu przed uruchomieniem kampanii konieczne jest zadbanie o to, aby te dane były prawidłowo dostarczone, dzięki czemu będzie można wyciągnąć prawidłowe wnioski, co przełoży się na lepsze wyniki naszych działań reklamowych.
Wszystko zależy od tego, co chcemy reklamować i jak wygląda nasza strategia reklamowa. Jeśli mamy sklep internetowy, to przede wszystkim powinniśmy znaleźć alternatywy, które umożliwiają wyświetlanie reklam w wyszukiwarce.
Gdy nasza firma oferuje usługi dla innych marek, powinniśmy skorzystać z systemów reklamowych, które umożliwiają targetowanie reklam do odbiorców B2B np. wg branży, w której pracują, stanowiska czy funkcji, którą pełnią
Niewątpliwie największą alternatywą będzie Microsoft Ads. A dlaczego warto wziąć go pod uwagę?
Kolejną alternatywą na pewno jest i w najbliższych miesiącach nadal będzie LinkedIn Ads. Liczba użytkowników LinkedIna stale rośnie. Aktualnie (24.11.2023) w Polsce jest ich już 6 600 000. Tą platformą powinny zainteresować się przede wszystkim firmy B2B.
Dzięki wielu precyzyjnym opcjom targetowania można dotrzeć do konkretnych osób np. wg:
Warto również wziąć pod uwagę platformy reklamowe, które umożliwiają tworzenie reklam w formie krótkiego wideo w formacie pionowym, czyli dostosowanym do urządzeń mobilnych. Chodzi tutaj głównie o TikToka oraz formaty wideo na Facebooku i Instagramie (stories i reels). Przede wszystkim powinny się tym zainteresować firmy, których grupą docelową są osoby młode.

W 2024 roku w obszarze PPC będziemy mogli zaobserwować dynamiczny rozwój narzędzi automatyzacji i sztucznej inteligencji. Platformy reklamowe będą intensywnie korzystać z zaawansowanych algorytmów, umożliwiając precyzyjne targetowanie grup docelowych i optymalizację kampanii na podstawie głębokiej analizy danych oraz zachowań użytkowników.
W kontekście kreacji reklamowych - wideo i interaktywne reklamy zyskają jeszcze większe znaczenie, efektywnie przyciągając uwagę i angażując odbiorców. Istotny będzie również dalszy rozwój personalizacji reklam. Kampanie reklamowe dostosowywane będą do indywidualnych preferencji oraz historii zakupów użytkowników. To podejście pozwoli na bardziej precyzyjne dopasowanie ofert do potrzeb klientów, co w rezultacie zwiększy skuteczność kampanii reklamowych.
Dodatkowo spodziewać się można dalszego postępu w integracji różnych kanałów reklamowych. To umożliwi specjalistom bardziej spójne i efektywne zarządzanie kampaniami na różnorodnych platformach.
W najbliższych miesiącach warto zwrócić uwagę na kilka alternatyw dla Google Ads, które mogą stanowić ciekawe opcje dla różnych branż i strategii reklamowych.
Wybór odpowiedniej platformy zależy od specyfiki Twojej branży, grupy docelowej i celów kampanii reklamowej.
W 2024 roku kampanie marketingowe będą kształtować się na bazie kilku kluczowych trendów. Pierwszy z nich to dalszy rozwój personalizacji. Klienci oczekują spersonalizowanych reklam, więc kampanie dostosowane do indywidualnych preferencji i zachowań będą bardziej skuteczne. Kolejnym ważnym trendem będzie rosnące znaczenie rozszerzonej rzeczywistości. Firma, która potrafi wykorzystać te technologie do stworzenia innowacyjnych i angażujących kreacji, może zyskać przewagę.
Mobile marketing nadal pozostanie kluczowy. Aplikacje i strony www dostosowane do urządzeń mobilnych można już nazwać standardem. Na pewno trzeba wspomnieć też o sztucznej inteligencji/automatyzacji, która odgrywa coraz większą rolę w dziedzinie marketingu, przynosząc innowacyjne rozwiązania. Wideo online pozostanie potężnym narzędziem marketingowym. Kampanie na platformach społecznościowych nadal będą popularne, ponieważ wideo przyciąga uwagę i może przekazywać bardziej angażujące treści niż tradycyjne formy graficzne.

Największym wyzwaniem dla specjalisty PPC w 2024 roku będzie z pewnością dostosowanie się do dynamicznego środowiska reklamowego, które ewoluuje, wraz z wprowadzaniem nowości technologicznych. Paradoksem w tym przypadku są rozwiązania automatyzujące naszą pracę, które z jednej strony są szansą na skalowanie wyników dla doświadczonych specjalistów, a z drugiej dla osób rozpoczynających swoją przygodę ze światem reklam, mogą ograniczać logiczne myślenie, powodować brak chęci poznawania wszystkich funkcjonalności platformy reklamowej czy też badania zależności między danymi.
Uważam również, że próg wejścia w zawód specjalisty PPC zostanie obniżony, natomiast sam rozwój na linii junior – senior stanie się bardzo trudnym zadaniem, trudniejszym niż kiedykolwiek. Dla seniorów kluczowe będzie utrzymanie efektywności w pracy, przy uwzględnieniu szybkich zmian w technologii i środowisku reklamowym. Efektywne zarządzanie czasem oraz priorytetami zadań stanie się kluczowym aspektem ich roli. Istotną kwestią będzie również odnalezienie się w nowej rzeczywistości no-cookies, co oznacza poszukiwanie nowych, skutecznych metod targetowania reklam.
• Cookieless Future.
• Zbieranie własnych grup odbiorców.
• Interwencje różnych organów prawnych w kwestii ochrony danych osobowych użytkowników sugeruje również, że szczególny nacisk położony będzie na aspekt prywatności w Internecie. Łączy się to oczywiście z ogólnym wzrostem wiedzy użytkowników w tym temacie.
• Usprawnianie procesów z wykorzystaniem rozwiązań AI.
• Wzrost znaczenia krótkich treści typu Shorts.
• Wzrost znaczenia działań leadowych.
• Osobiście liczę na wprowadzenie bardziej interaktywnych formatów reklamowych (opartych o Augmented Reality) oraz udostępnienie nowych placement’ów reklamowych.
W kontekście Google Ads w 2024 roku czołowe formaty reklamowe najprawdopodobniej skoncentrują się na kampaniach Performance Max oraz kampaniach wideo. Myślę, że nikt nie będzie zdziwiony stopniowym wzrostem znaczenia kampanii PMax, czyli „ukochanego dziecka Google”. Kampanie wideo również zyskają na znaczeniu, co wynika oczywiście ze stale rosnącego trendu konsumpcji treści multimedialnych wśród użytkowników. Mało tego, najbardziej popularny format (YouTube Shorts) prawdopodobniej zyska opcję dedykowanej promocji, poprzez wprowadzenie nowego podtypu kampanii wideo. Jeśli tylko Google określa wewnętrznie priorytety, dotyczące kierunku rozwoju Google Ads, to na pewno punkt ciężkości przesunięty jest mocno w kierunku tejże kampanii.

Analizując aktualną sytuację na rynku wyszukiwarek internetowych, w najbliższych miesiącach największą alternatywą dla Google Ads pozostanie platforma reklamowa Microsoft Advertising. Platforma ta zyskuje na znaczeniu i zauważamy coraz większy udział kampanii w ogólnym ruchu reklamowym, który generujemy dla naszych klientów. Dodatkowo platforma ta dzięki połączeniu z wieloma partnerami (Bing, MSN, Yahoo, LinkedIn) umożliwia nam nowe sposoby targetowania reklam w wyszukiwarkach, udostępnia kolejne narzędzia oraz rodzaje kampanii, jak na przykład oczekiwany Performance Max - znany z Google. Microsoft Advertising bardzo dobrze radzi sobie w segmencie B2B, ponieważ umożliwia bardzo dokładne dotarcie do profesjonalnej grupy docelowej.
Istnieje także opcja, w której poważną konkurencją dla Google Ads okaże się Tik Tok Ads, mogące przejąć rynek „zetek”. To właśnie przedstawiciele tego pokolenia używają TikToka, jako pierwszej aplikacji do wyszukania informacji na dany temat. Kto by pomyślał, że “aplikacja do tańczenia” może konkurować z monopolistą?
Rozłożenie działań reklamowych na więcej niż jedną/dwie platformy reklamowe
Do tej pory standardowym planem na działania reklamowe było “puszczenie” reklam w Google Ads i Meta Ads. Widzimy zmieniający się trend, w którym osoby odpowiedzialne za marketing wychodzą poza te dwie platformy i poszukują klientów w innych miejscach tj. Microsoft Ads, Pinterest Ads oraz testują rozwiązania, które są mniej znane.
Wzrost znaczenia reklam głosowych - Voice Ads na rynku.
O tym rozwiązaniu słyszymy od kilku lat, ale myślę, że wraz z rozwojem AI, ten temat może „wypłynąć na szerokie wody”. Coraz większy udział urządzeń smart w domach spowoduje, że prędzej czy później ktoś wpadnie na pomysł, aby uruchomić tam reklamy między komendami głosowymi kierowanymi do Siri lub Alexa.
Automatyzacja kampanii
Napędzane sztuczną inteligencją rozwiązania, stosowane na różnych platforamch reklamowych, zdobywają coraz większe uznanie wśród specjalistów PPC. Na prawie każdym koncie reklamowym Google Ads znajdziemy rozwiązania opierające się na algorytmach, takie jak np. automatycznie określane stawki CPC.
Zaczynamy coraz bardziej ufać rozwiązaniom pokroju Perfomance Max w Google Ads lub Advantage+ w Meta Ads, które usprawniają naszą codzienną pracę. Kwestią czasu jest dla mnie to, że takich rozwiązań będzie pojawiać się coraz więcej. Mimo tego, że jestem pozytywnie nastawiony do takich zmian, uważam jednak, że czynnik ludzki nadal odgrywa tutaj najważniejszą rolę i te rozwiązania mają usprawniać naszą pracę, a nie ją zastępować.
Według mnie AI będzie powoli, bez wielkich przeskoków przejmować pracę nad płatnymi kampaniami reklamowymi. Osoby, które korzystają z narzędzi AI, wykonują swoją pracę szybciej i stają się dużą konkurencją dla reszty rynku. Już teraz przy jeszcze niedopracowanych dostatecznie narzędziach, możemy pracować sprawniej, szukając słów kluczowych do kampanii, poprawiając teksty, tworząc grafiki w Midjourney czy krótkie materiały wideo np. na YouTube Shorts.
Od strony technicznej czeka nas rozwój analiz predykcyjnych, które dzięki SI mogą stać się jeszcze dokładniejsze i analizować dane szybciej niż dotychczas. Na co dokładnie mogą mieć wpływ? Na takie czynniki jak przewidywanie zachowań użytkowników, prognozowanie wyników kampanii (nawet w okresie długoterminowym) czy szybką reakcję na zmieniające się czynniki.
Ten, kto nie dostosuje się do zmieniającego się rynku, może wiele stracić. Rozwój AI w naszym życiu jest nazywany przez wielu przełomem na skalę wynalezienia Internetu, który patrząc w historię, pogrzebał niektóre branże (przykład: wypożyczalnie kaset/DVD a rozwój streamingu). Tak samo może stać się w branży reklam online.
Nawiązując do wypowiedzi ostatniego z ekspertów i przykładu wypożyczalni kaset i płyt DVD – nie sposób nie zgodzić się ze stwierdzeniem, że AI, podobnie jak kiedyś Internet, już jest i będzie prawdziwym gamechangerem w wielu obszarach naszego życia. Pozostaje jedynie pytanie o to, jak szybkie będzie tempo zmian – póki co jest ono naprawdę imponujące.