
Znajomość liderów branży oraz wiedza na temat ich widoczności, czyli ilości fraz, na jaką dana strona jest widoczna w wynikach wyszukiwania w TOP 3/TOP 10 oraz TOP 50, pozwala z szerszej perspektywy spojrzeć na biznes. Stanowi nieodłączny element przeprowadzania audytów SEO, gdzie oprócz oceny on-site i off-site witryny dokonujemy także benchmarkingu rynkowej konkurencji.
Często bywa tak, że klienci nie wiedzą, kto jest ich główną konkurencją na obecnym poziomie rozwoju lub sądzą, że jakaś strona jest konkurencją, kiedy analiza widoczności pokazuje zupełnie coś innego. Warto mieć na uwadze, że nawet jeśli na dany moment jesteśmy monopolistą na rynku, nie świadczy to o tym, że pod nosem nie rośnie nam mocna konkurencja.
Analiza widoczności dostarcza informacji o tym, na jakie frazy pozycjonuje się konkurencja i jaki jest jej średni ruch. Pozwala nam to po części na zaplanowanie skutecznej i długofalowej strategii SEO oraz umożliwia ocenę tego, jaki ruch z długiego ogona fraz jesteśmy w stanie wygenerować. Pamiętajmy, że analiza konkurencji powinna być wykonywana nieustannie, w szczególności na rynku cyfrowym.
Zarówno SEMSTORM jak i Senuto bazują na swoim indeksie słów kluczowych. Senuto deklaruje, że w ich indeksie znajduje się obecnie 101 mln fraz. Semstorm swoje zasoby określa, jako bazę 400 mln słów kluczowych, w tym 59 mln z wyszukaniami. W związku z tym, że narzędzia mają w dużej mierze ten sam cel, istnieje wiele funkcjonalności, które się pokrywają. Warto zwrócić uwagę na to, że Semstorm słowa i ich statystyki pobiera w trybie rzeczywistym (jedne tego typu narzędzie). To znaczy, że jeśli pojawi się jakiś nowy model, trend, wydarzenie - pokaże je od razu w słowach kluczowych. Nigdy także nie dojdzie do sytuacji, że dane są przestarzałe, zawsze użytkownik otrzyma najnowsze statystyki o trendach, wyszukiwaniach, CPC i konkurencyjności.
Co więcej, Semstorm ma dodatkowe narzędzia:
Źródła są unikalne dla każdego z ponad 20 rynków, dzięki czemu podpowiedzi są najwyższej jakości.
Senuto dzieli się na 3 główne obszary, a każdy z nich wyposażony jest w zestaw dedykowanych narzędzi:
Semstorm z kolei to:
Poniżej przedstawiamy te, które uważamy za najciekawsze w codziennej pracy.
Oba narzędzia pozwalają sprawdzić to, na jakie frazy widoczna jest nasza witryna w wyszukiwarce oraz jak dużo tych fraz jest. Wykres możemy odnieść do widoczności konkurencyjnych witryn, co pozwala nam szybko zweryfikować, jak wiele zyskujemy lub ile nam brakuje do konkurentów. Jeśli nasza strona ma widoczność w TOP 10 na poziomie 5 000 fraz, a jej największy konkurent jest widoczny w TOP 10 na 20 000 fraz, możemy odnieść to do naszych statystyk w Google Analytics.

Wyniki te możemy filtrować ze względu na to, w jakich zakresach pozycji chcemy sprawdzić frazy, np. tylko TOP 3.
Oba narzędzia, na podstawie swoich algorytmów dostarczają nam informacje o stronach, które zostały wytypowane, jako nasza główna konkurencja. Jest to ciekawa opcja dla użytkowników działających w branżach, w których istnieje bardzo wiele podmiotów świadczących te same usługi. Ale również, kiedy sami do końca nie wiemy, które z tych witryn uznać za bezpośrednią konkurencję.
Senuto pozwala nam w tym przypadku porównać widoczność po większej ilości parametrów niż Semstorm (Semstorm to wspólne słowa -> Senuto to wspólne słowa, widoczność, ekwiwalent reklamowy, frazy w top 3, 10, 50 a takze też te, słowa na które jest widoczna konkurencja a my nie, i odwrotnie – takie, na które nasz serwis jest widoczny, a konkurencja nie).

SEMSTORM w module konkurencji dobiera “podobne” strony do analizowanej. W tym przypadku są brane pod uwagę wielkość strony, liczba słów kluczowych dla strony. Jednak można przeanalizować także wszystkich konkurentów.

SEMSTORM daje także możliwość analizy podobnych konkurentów na wykresie ogólnym oraz pokazuje liczbę wspólnych słów kluczowych dla każdego konkurenta.
Mamy możliwość dokładnego podglądnięcia, na jakie frazy kluczowe jesteśmy widoczni, jaki jest ich rozkład, które z nich odnotowały wzrosty, a które spadki. Dodatkowo możemy je dość dokładnie filtrować, na przykład ze względu na konkretne słowo kluczowe, konkurencyjność, liczbę wyszukań czy pozycje. Jest to przydatne narzędzie, kiedy chcemy między innymi odkryć frazy, dzięki którym nasza pozycja to wyniki zaraz za pierwszą stroną, na przykład 11 - 13.
Optymalizacja tych podstron mogłaby sprawić, że wyniki te trafią do TOP 10, gdzie staną się widoczne dla większej ilości użytkowników. Oba narzędzia pozwalają nam również śledzić wzrosty/spadki w obrębie fraz – dokładniejszą możliwość filtrowania daje nam w tym przypadku Senuto.

Warte uwagi jest, że SEMSTORM bada TOP 100 wyników dla słów kluczowych. Pozwala to na sprawdzenie fraz na dalekich pozycjach, a także tych, na które widoczność serwisu dopiero "raczkuje".
Zarówno Semstorm, jak i Senuto pozwalają nam na zakładanie projektów na codzienny monitoring konkretnych fraz kluczowych oraz generowanie raportów. Senuto pozwala na dokładniejsze dopasowanie w obrębie tego, czy chcemy śledzić jedynie domenę główną, czy także subdomeny i katalogi. Dodatkowo umożliwia sprawdzenie czy frazy, które śledzimy pojawiają się w wynikach rozszerzonych, a więc na przykład w Direct Answers.W Senuto możemy porównać jak na wybrane frazy widoczna jest nasza konkurencja oraz w jednym widoku wygodnie sprawdzić wszystkie spadki i wzrosty. Dodatkowo, podejrzymy które strony w ramach naszej witryny zbierają najwięcej ruchu z Google.
Semstorm, z kolei daje możliwość sprawdzania widoczności fraz kluczowych, na przykład w wynikach lokalizacji oznaczonych na mapach (Google Moja Firma) czy widoczności śledzonych fraz w prowadzonych kampaniach CPC.

Także Semstorm automatycznie sprawdza wszystkich konkurentów dla kampanii. Dzięki temu, jeśli ktoś z rywali zacznie się „wybijać" lub pojawi się nowy gracz — bez trudu można go zauważyć w raportach. Dodatkowo w ramach połączenia z Google Search Console Semstorm pokazuje strony o zbyt niskim współczynniku CTR. Integracja z Google Analytics pozwala znaleźć strony z efektywnymi i nieefektywnymi wizytami, a także sprawdzić faktyczną skuteczność pozycjonowania, mierzoną przez przychody z ruchu organicznego w Google Analytics. Te dane są nałożone na wykresy, co pozwala m.in. sprawdzić, czy spadki pozycji pokrywają się ze spadkami przychodów.
Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.
Co więcej, w Semstorm możemy dodać do kampanii wiele lokacji. W ramach monitoringu system będzie sprawdzać pozycje strony dla wybranych miast. Jest to istotne do promocji lokalnego biznesu.
W przypadku Senuto, bezpośrednio w panelu mamy możliwość podglądu adresów URL, które według narzędzia narażone są na kanibalizację. Kanibalizacja ma miejsce, wówczas kiedy na jedno słowo kluczowe pojawiają się dwie lub więcej stron z tej samej domeny. Jednak nie każda taka sytuacja będzie kanibalizacją. Wyniki te muszą „skakać”, a więc jednego dnia na daną frazą widzimy podstronę A, kolejnego dnia podstronę B. Taka sytuacja utrudnia rankowanie witryny na interesującą nas frazę.
Semstorm po części posiada taką funkcjonalność, ale wiąże się to z koniecznością monitoringu określonych fraz a następnie eksportu pliku *.csv do arkusza kalkulacyjnego oraz odpowiedniej filtracji. W tym przypadku Senuto, takie wyniki pokazuje nam bezpośrednio w panelu.

Senuto wprowadziło funkcjonalność, która pozwala nam na analizę sekcji, czyli sprawdzenie danej domeny po podzieleniu jej na konkretne subdomeny, ścieżki URL oraz adresy URL. Dzięki temu jesteśmy w stanie sprawdzić widoczność danej witryny w rozbiciu na konkretne subdomeny, katalogi oraz porównać ich widoczność w TOP 10 wyników wyszukiwania.

W SEMSTROM jest to nieco inaczej rozwiązane - to znaczy analiza subdomen jest dostępna w SEMSTORM w module “Analiza stron”. Natomiast stronę można dzielić także po adresach URL. Jest to dostępne w sekcji strony. Narzędzie pokazuje liczbę słów kluczowych oraz ruch dla każdej subdomeny lub strony, a także umożliwia szczegółową analizę każdej subdomeny z wyświetleniem słów kluczowych, ich pozycji oraz zmiany ich pozycji, a także dobiera konkurentów do wybranej subdomeny. SEMSTORM także pozwala na śledzenie katalogów/poszczególnych stron itd. Służą do tego filtry - w dowolnym momencie można pokazać statystyki dla dowolnie wybranej strony czy katalogu właśnie.
Przydatna funkcja w Senuto, która pozwala w szybki sposób przeanalizować, na jakie słowa kluczowe nasza witryna jest widoczna w wyszukiwarce i jakie kryją się za tym schematy. Sam raport jest posortowany według określonych cech, takich jak: trudność fraz, średnia liczba wyszukiwań frazy w Google, trendy w wyszukiwaniach oraz co szczególnie interesujące, typy fraz kluczowych. To właśnie dzięki nim sprawdzimy czy nasze frazy zawierają na przykład nazwy miast, brand czy imiona.

W Semstormie mamy możliwość przeprowadzenia podstawowego audytu SEO witryny w oparciu o algorytmu Google Lighthouse. Podobne wyniki możemy także osiągnąć przez korzystanie z przeglądarki Google Chrome i wybranie sekcji Audit z narzędzi developerskich (F12). Jednak w tym przypadku mamy wyniki przedstawione w przejrzystej formie graficznej.
Funkcjonalność audytów została wraz z ostatnią aktualizacją wycofana z konkurencyjnego rozwiązania Senuto.

Direct answers zwane inaczej „featured snippets” to wyniki bezpośrednie, które pojawiają się nam po wpisaniu konkretnego zapytania. Jest to tak zwana pozycja 0, ponieważ wyświetla się nad wszystkimi wynikami organicznymi i pobierana jest z TOP 5 wyników. Obecność na pozycji 0 to budowa wizerunku eksperta w danej dziedzinie, wysoki CTR, więcej niż 1 pozycja w TOP 5 (standardowy wynik także pokazuje się w wynikach wyszukiwania). Możliwość podglądania snippetów daje zarówno Semstorm, jak i Senuto.
Senuto w tym przypadku daje nam możliwość analizy dużej ilości snippetów – sprawdzimy ile wyników znajduje się w grafie wiedzy, ile w direct answers, czy posiadamy jakieś wyniki w związku z błędami w słowach i wiele więcej. Pozwala nam to dotrzeć do wyników, których standardowy monitoring fraz nie wykryje i których obecności w większości przypadków nie jesteśmy świadomi.

Semstorm wzbogacony jest o funkcjonalność edytora, która pozwala na pisanie tekstów bezpośrednio w systemie lub ich importowanie ich z plików zewnętrznych. Edytor ten optymalizowany jest w taki sposób, by w czasie rzeczywistym podpowiadał i analizował zmiany w tekście pod kątem dobrych praktyk SEO.
Główne elementy edytora to:
Jest to wygodne narzędzie, którego z całą pewnością warto użyć przy tworzeniu lub wstępnej weryfikacji nadesłanych do nas tekstów.

Edytor także analizuje czytelność tekstu, dostępność dla użytkownika. Podkreślane są długie i skomplikowane zdania, co jest mierzone na podstawie współczynnika FOG.
Inne przydatne funkcjonalności to:


Oba narzędzia bardzo dużo oferują swoim użytkownikom oraz ciągle się rozwijają. Wystarczy prześledzić ich changelog, żeby przekonać się, że obie, stojące za tymi projektami ekipy nie spoczywają na laurach. Ciężko zasugerować, które z nich będzie lepszym wyborem. Najlepiej przetestować oba rozwiązania i sprawdzić na własnej domenie, które narzędzie bardziej nam odpowiada. Na pewno inne potrzeby będzie miał pojedynczy e-commerce, a inne duża agencja marketingowa obsługująca setki klientów. Co ważne zarówno Senuto, jak i Semstorm oferują bezpłatny 14 dniowy trial swoich narzędzi.