
Firmy, działające w branży motoryzacyjnej przeważnie mierzą się z dużą konkurencją. Niezależnie od tego, czy jest to biznes działający na poziomie lokalnym (np. warsztat samochodowy), czy ogólnopolskim (np. e-commerce zajmujący się sprzedażą części), liczba jego konkurentów może być naprawdę spora. Ze względu na taki stan rzeczy, szczególnego znaczenia nabierają rozwiązania, w zakresie pozyskiwania nowych klientów, takie jak np. pozycjonowanie, którego ważną częścią jest SEO.
Jakie kroki należy podjąć, by doścignąć konkurencję lub nawet ją wyprzedzić?
W branży motoryzacyjnej, odniesienie sukcesu w wyszukiwarkach, nie jest tak łatwe, jak wydaje się wielu właścicielom firm z tego obszaru (i nie tylko). Żaden z pozycjonerów nie posiada magicznego przycisku, który sprawi, że nowy serwis w miesiąc zdobędzie ruch, na poziomie oponeo.pl czy iparts.pl. Pozycjonowanie to proces długotrwały, który wymaga kosztów, doświadczenia oraz już wspomnianego czasu. Czas ten jest różny i nie dla każdego serwisu będzie on identyczny. Pierwsze efekty współpracy z agencją (jeśli klient jest świadomy i wyraża zgody na wdrażanie nowych rozwiązań) zwykle są widoczne już po kilku tygodniach. Wszystko zależy jednak od różnych czynników, takich, jak chociażby:
Administratorem udostępnionych przez Ciebie danych osobowych jest Ideo Force Sp. z o.o. Podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak ich niepodanie uniemożliwi świadczenie usług na Twoją rzecz. Dowiedz się więcej o zasadach przetwarzania Twoich danych osobowych oraz przysługujących Ci uprawnieniach w Polityce prywatności.
Analiza konkurencji pozwala nam oszacować to, z jakimi rywalami przyjdzie nam konkurować w wynikach wyszukiwania (ale nie tylko). Konkurenci często mogą być też źródłem inspiracji. Wiele pomysłów, które są już realizowane (np. przez liderów na rynku), można od nich zaczerpnąć i z powodzeniem wdrożyć u siebie.
Konkurencja regionalna jest ważna głównie dla tych, którzy swój biznes opierają o dany region (przykładowo Podkarpacie czy wyłącznie Rzeszów). W dobrej analizie konkurencji lokalnej warto zawrzeć również elementy takie, jak plusy i minusy danej firmy, czy średni wiek klientów. Ułatwi to późniejsze działania (np. content marketingowe). Takich danych jest o wiele więcej. Przy ich zdobywaniu, pomocne będą narzędzia, takie jak np. Google Analytics oraz wiedza klienta, który zna regionalny rynek, znacznie lepiej niż pozycjoner.
Często zdarza się tak, że konkurencja w Internecie jest całkowicie inna niż ta stacjonarna. Najprostszym powodem tego zjawiska może być brak strony internetowej konkurencji, czy słabe działania SEO. Trzeba odróżnić to, co znajduje się w Internecie od tego, z czym mamy do czynienia wychodząc z domu.
Jak znaleźć (określić) konkurencje?
Istnieje wiele narzędzi do określenia konkurencji. Pierwszym z brzegu jest Senuto, które umożliwia błyskawiczne znalezienie konkurentów na podstawie wspólnych fraz. Poniżej widok, który zobaczymy, wpisując domenę iparts.pl:

Dzięki otrzymanej liście możemy sprawdzić ile i na jakie frazy rankuje konkurencja. Jest to niezmiernie przydatne, szczególnie w celu wyszukania fraz, związanych także z naszą działalnością. Innym przydatnym narzędziem będzie Ahrefs:

Takich narzędzi na rynku jest wiele, jednak dwa powyższe, w połączeniu z ręczną analizą wyników wyszukiwania, pozwalają na dosyć precyzyjne określenie konkurencji.
Innym, dobrym sposobem na określenie liderów na danym rynku (jeśli chodzi o widoczność/SEO) jest Ranking w Senuto:

Dzięki niemu, w szybki sposób jesteśmy w stanie sprawdzić szacowany ruch, czy ilość fraz innych serwisów z danej branży. Podczas wybierania filtrów możemy nawet wybrać, czy ma to być np. e-commerce, blog, czy jeszcze inny rodzaj serwisu.

Narzędzie może nie jest idealne i przeważnie należy jeszcze ręcznie przefiltrować listę (lub brakuje niektórych konkurentów), niemniej jednak jest bardzo pomocne.

W jakim celu wykonywać analizę konkurencji? Określenie konkurencji to jedno. Kolejną rzeczą jest jednak wyciągnięcie wniosków.
Co uzyskamy więc dzięki analizie konkurencji?
Wiele agencji przygotowuje audyt SEO wraz z analizą konkurencji. Warto monitorować konkurentów - ich działania oraz widoczność.
Audyt powinien być dokumentem wyjściowym, podczas dalszych prac nad stroną. Koszt audytu to zwykle kilka tysięcy złotych. Musi przeprowadzić go profesjonalista, nie wystarczą tutaj darmowe narzędzia do tak zwanych „szybkich audytów online”. Przy przygotowywaniu audytów często wykorzystywane są takie narzędzia jak Sitebulb, Search Console czy Screaming Frog. Audyty przeprowadza się regularnie, szczególnie dla dużych serwisów.
Pierwszy audyt zwykle jest największy, kolejne mogą zawierać już tylko najistotniejsze kwestie. Przykładowo nie będzie sensu poddawać audytowi znaczników title kategorii, jeśli nie powstały żadne nowe, a wszystkie obecne są wdrożone poprawnie.
Dobór odpowiednich fraz kluczowych to jedna z najważniejszych czynności, podczas przeprowadzania audytu. Do analizy fraz kluczowych wykorzystuje się takie narzędzia jak Senuto, Ahrefs czy Planer słów kluczowych w panelu Google Ads. Dla każdej ważnej podstrony dobrze jest dobierać jedną/dwie kluczowe frazy oraz kilkanaście pobocznych.
Dobór takich fraz wiąże się z nie lada wyzwaniem, szczególnie dla rozbudowanych serwisów.
Przykład:

Czy dla naszej podstrony bardziej odpowiednia będzie fraza „części motoryzacyjne”, „sklep samochodowy”, a może „auto części” sprawdzą się lepiej? Przed takim dylematem stoi pozycjoner, podczas doboru fraz do odpowiednich podstron. Ważne, by starać się pozycjonować każdą podstronę pod inne frazy. Niekiedy tego nie unikniemy, jednak na ile to możliwe, nie powinno być duplikacji głównych fraz na wielu podstronach, gdyż powstanie zjawisko kanibalizacji. Polega ono na tym, że Google będzie miało problem z poprawnym wyborem słusznej podstrony, co skutkować będzie wahaniami w wynikach wyszukiwania.
Należy zadbać o long tail, zarówno tworząc opisy kategorii, jak i produktowe. Są to kilkuwyrazowe frazy, które dosyć prosto pozycjonować, a konwersja z nich jest większa. Dla przykładu frazą taką może być „filtr oleju Audi A6 C6 2.7 TDI”. Jest to sprecyzowana fraza. Wiadomo konkretnie, czego chce użytkownik, a konwersja z niej będzie większa niż z frazy „filtry oleju”, która jest x razy bardziej popularna, jednak jest zbyt ogólna i intencje korzystającego z niej użytkownika są niejednoznaczne.
Dane strukturalne pozwalają robotom wyszukiwarki Google lepiej zrozumieć, o czym jest dana strona. Warto je wdrażać, gdyż daje to duże możliwości pod kątem np. ciekawszego wyświetlenia wyników w wyszukiwarce. Pomijając „standardowe” dane strukturalne, warto zadbać o te dedykowane. Przykładami mogą być https://schema.org/Car, czy https://schema.org/AutomotiveBusiness. Podanie wyszukiwarce jak największej liczby parametrów, dotyczących firmy, czy produktu wpłynie pozytywnie na ogólny proces pozycjonowania.
Linkowanie wewnętrzne jest bardzo ważne pod kątem SEO. W ten sposób wzmacniamy serwis. Warto dbać o to, by najważniejsze podstrony były podlinkowane i unikać tzw. podstron „osieroconych”, czyli takich, do których prowadzi niewielka liczba linków lub nie ma ich wcale. Z punktu widzenia SEO ważnymi podstronami będą więc te, na których jest nasza oferta, czy produkt (lub jego kategoria).
Przykład: https://www.otomoto.pl/ (strona główna):

Przykład: https://www.iparts.pl/czesci-samochodowe/beben-hamulcowy,100033.html (kategoria produktowa):
Podlinkowane są tutaj między innymi:





Jak można zauważyć na powyższych widokach, serwis mocno pracuje nad linkowaniem wewnętrznym, czy to do wpisów blogowych, czy produktów objętych promocją.
Czas wczytywania się serwisu jest bardzo ważny, szczególnie dla sklepów internetowych. Długie ładowanie może sprawić, że użytkownicy opuszczą stronę. Pod kątem SEO nie jest to na ten moment kluczowe, jednak mniejsza liczba konwersji, powinna być chyba dobitnym argumentem. Nie dla każdej strony da się uzyskać bardzo dobre wyniki. Wtedy, należy próbować podnieść wynik na tyle, ile się da, a w ostateczności można pomyśleć także o zmianie CMS (jeśli są z nim także inne poważne problemy). Do pomiarów szybkości jest wiele narzędzi. Najlepiej używać każdego z nich, a dodatkowo analizować wyniki z Search Console.
Przykładowe narzędzia:
Mapa witryny usprawnia indeksację serwisu w wyszukiwarce. Jest ona szczególnie ważna w przypadku wielkich serwisów, które posiadają tysiące lub nawet miliony podstron. Tworząc taką mapę, należy pamiętać, by nie dodawać w niej adresów, których nie chcemy indeksować lub zwracają inny status odpowiedzi niż 200.
Jeśli mapa będzie zawierać tysiące adresów, wtedy warto ją podzielić na mniejsze. Według oficjalnej dokumentacji Google limit wynosi 50000 adresów. Moje doświadczenie wskazuje jednak na to, że nawet przy dużo mniejszej ich liczbie, warto dzielić mapę. Dla utrzymania porządku najlepszym sposobem jest podział ze względu na rodzaj treści np. produkty czy kategorie.
Crawl budget, czyli budżet indeksowania to temat, który jest bardzo ważny dla dużych serwisów. Dobrą praktyką jest czyszczenie witryny z niepotrzebnych podstron, czy łańcuchów przekierowań, generujących błędy. Optymalizacja pod katem crawl budget sprawi, że nasz serwis będzie szybciej indeksowany, a tym samym użytkownicy szybciej odnajdą nasze treści w wyszukiwarce.
Jeśli miałbym wskazać jeden, najważniejszy czynnik rankingowy byłyby to znaczniki title. Ich odpowiednia struktura jest bardzo ważna, jeśli myślimy o zadowalających rezultatach w wyszukiwarce.
Przykład poprawnego znacznika title: https://www.iparts.pl/auto/bmw,16.html
<title>Części BMW - zamienne, tanie części samochodowe do BMW | Sklep iParts.pl</title>
W takim znaczniku title mamy frazy, takie jak:
To tylko przykłady, jakie frazy z takiego znacznika title, będą się liczyć przy ustalaniu pozycji w wyszukiwarce. Wiele firm niepoprawnie wdraża znaczniki title i podaje w nich np. tylko: <title>Części do BMW</title>
O ile błędu w takim znaczniku nie ma, to można go bardziej rozbudować, dodając kolejne frazy.
Prowadząc swój biznes stacjonarnie, bardzo ważne jest prowadzenie profilu w Google (dawniej Google Moja Firma).

Jest to ważne, szczególnie dla nowych biznesów, gdyż może być to jednym z czołowych źródeł ruchu. Jest to z pewnością istotne, dla takich rodzajów firm, jak:
Na takiej wizytówce możemy dodawać produkty, artykuły, opisy, czy dane kontaktowe firmy. Warto je wypełniać maksymalnie, na ile to możliwe.
To, co widzimy zaraz po wejściu na daną stronę, ma istotne znaczenie, zarówno pod kątem, wizerunkowym jak i SEO. Jeśli użytkownik otrzyma najpotrzebniejsze informacje, to zmniejsza to szanse na opuszczenie witryny. Pod względem SEO jest to o tyle istotne, że robot Google docenia treść znajdującą się wyżej, tą, której nie trzeba przewijać w dół. Wiem, że w świecie SEO jest o to spór, jednak moje doświadczenia jednoznacznie wskazują, że wyżej = lepiej. Powód jest prosty – to, co znajduje się w górnej części strony, zwykle wystarcza, by określić, o czym jest dana strona. Dlatego to sami właściciele umieszczają tam potrzebne informacje. Te, które widać ukryte gdzieś w głębi serwisu widocznie już nie są aż tak istotne. Bardzo podobne wnioski można wyciągnąć, przyglądając się treściom ukrytym pod różnymi przyciskami – są one często traktowane gorzej i nie rankują tak, jak te widoczne.

Jedną z najważniejszych podstron w sklepie internetowym jest karta produktu. To najczęściej w trakcie jej przeglądania, użytkownik decyduje się na sfinalizowanie transakcji. Podstrona produktowa musi przyciągać do zakupów oraz dostarczać wszelkich niezbędnych informacji o produkcie.
Jakie informacje może zawierać karta produktu?
Przykład: https://www.oponeo.pl/model-opony/michelin-pilot-sport-4-suv

Już na pierwszym widoku dostajemy takie informacje jak:
Mimo że jest tu wiele elementów, widok ten prezentuje się bardzo przejrzyście. Praktycznie wszystko jest widoczne, bez potrzeby przewijania w dół. Przewijając niemal wszystkie informacje, można zauważyć, że są one rozwinięciem tego, czego użytkownik dowiaduje się z pierwszoplanowego widoku.

Architektura powinna być zaplanowana z myślą o użytkownikach, ale także robotach wyszukiwarek.

Podczas planowania struktury strony, należy przemyśleć dokładnie, jak będzie wyglądał nasz układ menu, czy linkowanie wewnętrzne.
Ważne jest, aby użytkownik znalazł jak najszybciej, to czego szuka. Często jest tak, że odwiedzający musi przeklikać przynajmniej kilka podstron, by dotrzeć do danej usługi, czy produktu. To duża nieprawidłowość, gdyż z każdym kliknięciem strona traci część użytkowników. Z tego powodu należy starać się jak najbardziej minimalizować drogę dotarcia do celu. Jeśli przy wielkim serwisie jest to niemożliwe, wtedy należy starać się wskazywać zarówno odpowiednią ścieżkę dotarcia do celu, jak i powrotu.
Ważny jest dobór odpowiednich anchorów w menu. Tutaj sprawa nie jest tak oczywista, gdyż często właściwe anchory, mogą nie spełniać wymagań wynikających z User Experience.
Poniższy przykład prezentuje elementy menu związane z oponami. W sklepie oponeo.pl zastosowano anchory pełne, czyli takie, gdzie są frazy typu „opony zimowe”. W sklepie intercars.pl widzimy natomiast tylko „zimowe”. Niewielki zabieg, ale często skuteczny, by usprawnić nasze linkowanie wewnętrzne.

Źródło: intercars.pl.

Z uwagi na liczbę kategorii w sklepach motoryzacyjnych, często spotykanym rozwiązaniem jest rozpisanie na stronie głównej wszystkich kategorii, a przynajmniej tych kluczowych:

Innym przykładem, którym można się posłużyć jest narzedziowy24.eu:

Warto to wdrożyć, szczególnie jeśli konstrukcja menu jest słaba i nie zawiera wielu, kluczowych pod względem SEO podstron.
Wersja na urządzenia mobilne jest bardzo istotna. Coraz więcej użytkowników odwiedza właśnie te wersje witryn. Jeszcze kilka, czy kilkanaście lat temu można było pominąć tę wersję, jednak w tej chwili jest to odcięcie się od znacznej części użytkowników. Wersja mobilna musi spełniać standardy UX oraz SEO. Użytkownicy korzystający z urządzeń mobilnych są zniecierpliwieni, zmuszając właścicieli witryn, do ciągłego pracowania nad ich szybkością.

Estetyka to nie wszystko. Należy zadbać także o kwestie techniczne wersji responsywnej. Jakie problemy są najczęściej spotykane w związku z wersjami mobilnymi?
Content marketing to potężne narzędzie. Nie mówię tutaj tylko o treściach na stronie, ale także o tych, które zamieszczane są w zewnętrznych serwisach.
W dobrze dobranej strategii contentowej będą pomocne takie narzędzia jak Surfer, Senuto czy Contadu. To świetny sposób na dotarcie do nowych klientów, a także informowanie już obecnych, o trwających promocjach, czy nowościach w ofercie.
Stworzenie poradnika motoryzacyjnego to dobry sposób na pozyskanie dodatkowego ruchu. To jedno z działań podejmowanych w ramach content marketingu.
Przykłady blogów:
Nie ma znaczenia, czy zbudujesz swój blog na subdomenie, czy w katalogu - plusy mają obydwa typy rozwiązań. Standardowo zalecam stworzenie bloga w katalogu z prostego względu – cała moc pozostanie w serwisie. Na pewno wpisy zawierające w adresie (lub chociaż w znaczniku title ) frazę np. „blog”, będzie można o wiele prościej analizować w narzędziach analitycznych, typu Google Analytics. Jednak wykorzystanie innej konstrukcji adresów, nie jest problemem pod kątem SEO.
Masz się czym pochwalić użytkownikom? Jak najbardziej warto dodawać takie informacje. Dzięki ich zaprezentowaniu użytkownik będzie bardziej skłonny do zakupów właśnie u nas.

Źródło: oponeo.pl
Konkurencja jest coraz większa – wyróżnij się na jej tle. Twoja firma otrzymała nagrodę? Pochwal się tym!

Źródło: iparts.pl/czesci-samochodowe/filtr-oleju,100259.html.

Źródło: oponeo.pl

Wyszukiwarki, szczególnie dla sprzedawców części motoryzacyjnych są niezwykle istotne. Słaba wyszukiwarka automatycznie sprawi, że nasz przychód stanie się mniejszy. Dlatego z tego powodu wiele czołowych serwisów, pracuje nad ich rozbudową.
Na podstronie produktu: Szukaj wg. auta. https://www.oponeo.pl/model-opony/michelin-pilot-sport-4-suv
Na karcie produktowej możemy przejść do wyszukiwarki opon:


Opon możemy szukać według takich parametrów, jak:
Gdy przełączymy na szukanie opon według rozmiaru, otrzymamy:

Jak widać, jest to niezwykłe ułatwienie dla klientów. W ten sposób nawet ktoś, kto jest laikiem w motoryzacji, będzie potrafił szybko znaleźć odpowiednie opony do swojego auta.
Z kolei na autodoc.pl, znajdziemy poniższą wyszukiwarkę:

Na pewno ważne jest, by jak najwięcej marek, czy modeli aut znalazło się w takiej wyszukiwarce:

Co jeśli nie znaleźliśmy w wyszukiwarce swojego auta? Wtedy mamy możliwość wysłania takiej informacji do sklepu:

Jest to dobre rozwiązanie. W przypadku braku takiej możliwości użytkownik prawdopodobnie ze zrezygnowania opuściłby sklep, a następnie udał się do konkurencji.
Autodoc.pl w swojej standardowej wyszukiwarce podpowiada użytkownikom kategorie:

Nie analizowałem, w jaki sposób zostało to wdrożone, jednak zapewne są to jedne z częściej wyszukiwanych kategorii.
Na stronie https://e-autoparts.pl/ widoczne są 2 wyszukiwarki, gdzie można szukać po nazwie części lub jej numerze:

Kto z nas nie lubi promocji? Jeśli nasze produkty obejmowane są promocjami, wyeksponujmy to. Nie bójmy się poświęcić na to przestrzeni.

Nie jest to ściśle powiązane z pozycjami w wyszukiwarce, jednak pomoże nam to zachęcić użytkowników do dokonania zakupów.
Mapy w formie podstrony w serwisie są bardzo pomocne.
Przykład: https://www.otomoto.pl/sitemap/

Warto wdrażać takie mapy, by poprawić linkowanie wewnętrzne. Jeśli serwis jest duży, można je rozbić na kilka mniejszych map.
Menu nie musi prezentować się zawsze tak samo.

Takie wdrożenie jest bardzo funkcjonalne. W łatwy sposób użytkownik może dotrzeć do danej kategorii, czy ogłoszeń. Intuicyjna wyszukiwarka (w połączeniu z estetyką jej wykonania), prezentuje się naprawdę imponująco.
Na stronie https://dolcar.auto.pl/ także mamy ciekawą możliwość wyszukiwania aut. Pomijając standardową wyszukiwarkę, z łatwością możemy przełączać się pomiędzy typem aut i zobaczyć przykładowe oferty:

Podstrony producentów są bardzo ważne. Wiele firm traktuje je jednak „po macoszemu”.
Przykład, jak powinna wyglądać bogata karta produktowa: https://www.iparts.pl/auto/bmw,16.html. Jak widać, wiele pracy włożono tutaj w linkowanie wewnętrzne, dodane są także cytaty, czy nawet film.

Prowadzenie social media, a w szczególności kanału YouTube, to rozwiązanie, które zapewni Ci kolejnych klientów.
Przykłady:
Nie jest to regułą, jednak tak zwane „shorts” na YouTube generują często bardzo dużo wyświetleń (nawet więcej niż standardowe filmy). Warto więc, co pewien czas dodawać takie krótkie filmiki (do 60 sekund). Plusem dodatkowym jest to, że praca przy nich będzie znacznie krótsza z uwagi na ich długość.

Prowadzenie kanału na YouTube jest czasochłonne i w wielu przypadkach generuje duże koszty, jednak analizując efekty, u wielu z naszych klientów w agencji, jest to w dłuższej perspektywie opłacalne. W ten sposób możemy budować relację z naszymi potencjalnymi klientami, czy przedstawiać naszą ofertę. Warto zauważyć, że wideo są coraz mocniej promowane w wyszukiwarce Google:

Dla wielu zapytań filmy są na pierwszych pozycjach, przez co zgarniają dużą część ruchu z danej frazy.
Aplikacje na smartfony zyskują coraz większą popularność.

Prowadząc większy biznes w sieci, dobrym pomysłem będzie stworzenie dedykowanej aplikacji.
Przykład aplikacji wdrożonej przez zespół Ideo: https://www.ideoforce.pl/realizacje/aplikacja-e-commerce-dla-ucando,167.html
Pytanie i odpowiedzi w kategoriach, to dobra metoda na urozmaicenie opisów.
Przykład: https://www.iparts.pl/czesci-samochodowe/filtr-oleju,100259.html

W powyższym przykładzie iparts.pl dodatkowo kieruje użytkowników do rozbudowanych artykułów, a na podstronie kategorii jest tylko zajawka.
Pozyskiwanie linków to nieodłączny proces pozycjonowania. Mocne linki sprawiają, że strona zyskuje większe zaufanie wyszukiwarki Google, a tym samym jej pozycje są coraz lepsze. Niestety nie da się jednoznacznie stwierdzić, jaki link będzie mocny. Można jedynie zaufać specjaliście, który na podstawie swojego doświadczenia oraz dostępnych parametrów, może ocenić jego wartość.
Zaplecze jest coraz droższe w utrzymaniu, przez co niewiele agencji decyduje się na tworzenie tak obszernego zaplecza, jak miało to miejsce kiedyś. Jednak posiadając odpowiedni budżet, zaplecze może, a nawet z pewnością będzie przynosić dobre rezultaty. Jest wiele sposobów na budowanie zaplecza. Na pewno sprawdzi się tutaj przejmowanie starych domen, na których będą odtwarzane serwisy. Innym pomysłem jest uruchamianie serwisów tematycznych, poświęconych tylko konkretnym produktom, czy usługom (np. posiadając sklep motoryzacyjny, możemy postawić stronę na temat skrzyni biegów). Powinna być ona przeznaczona dla użytkowników. Dobre zaplecze charakteryzuje się tym, że nawet inny pozycjoner, nie będzie w stanie na pierwszy rzut oka stwierdzić celów tej strony.
Wikipedia pozwala na umieszczanie linków. Są one oznaczone atrybutem nofollow, jednak mimo to warto je pozyskiwać.
Przykład: https://pl.wikipedia.org/wiki/Subaru

Należy pamiętać, że nie jest to serwis do spamowania. Dodając bezwartościowe informacje i linki, zostaniemy najprawdopodobniej zbanowani.
Większość z nas zdaje sobie sprawę, że czas forów internetowych dobiega końca, jednak nadal są one dobrym źródłem linków. Dla polskiego rynku, co prawda takich forów nie ma już zbyt wiele, ale za granicą można znaleźć wiele dobrych źródeł linkowania. Nie warto natomiast hurtowo zdobywać linków z każdego forum. To już nie przynosi wymiernych korzyści, jak kilkanaście lat temu.
Jeśli prowadzisz sklep, wtedy warto porozmawiać z producentem. Kilku z moich klientów pozyskało takie linki. Większość odmówi, ale warto próbować, gdyż najczęściej będzie to mocny link z dobrze podlinkowanej strony.
W Polsce to jedno z głównych źródeł linkowania, jak nie główne. Publikacje można kupić w dzisiejszych czasach niemal wszędzie, na większości dominujących portali. Ceny są różne, na tych znanych musimy przyszykować minimum kilkaset złotych na publikację.
Jedna z lepszych metod. Będzie organizowana impreza lokalna (np. sportowa)? Zasponsoruj ją i poproś o link.
Opracowując poradnik, czy raport można pozyskać wiele cennych linków. Internauci sami często linkują do takich informacji.
Ciekawe infografiki są linkowanie głównie w mediach społecznościowych. Zapewnia to dodatkowy ruch na stronie.

Jakie najczęstsze błędy można spotkać, analizując serwisy z branży motoryzacyjnej? Błędów można wymienić kilkaset, jednak często spotykanymi, są te podane poniżej:
Pozycjonowanie serwisów z branży motoryzacyjnej to duże wyzwanie. Z tego powodu warto powierzyć je specjalistom, którzy zajmą się kompleksową obsługą Twojej witryny. W naszej agencji uruchomiliśmy niedawno nowe stanowisko – e-commerce manager. Jest to ekspert, który będzie Cię wspierał, podczas każdego z etapów działań marketingowych.
Proces pozycjonowania serwisu to długotrwałe i ciągłe działanie, które powinien prowadzić specjalista SEO. Dobra komunikacja pomiędzy agencją SEO a klientem jest kluczowa, szczególnie w tak trudnej branży, jaką jest motoryzacja. Jeśli chciałbyś dowiedzieć się, jak możemy wspomóc Twój biznes - skontaktuj się z nami.